Czego nie powiedział prok. płk Przybył?
-
istnienie wojskowej prokuratury lezy w interesie WSI i Moskwy
to nie wszystko, ile bylo doniesien ws nieprawidlowosci WSI? chyba wszystkie "umorzone"....golym okiem widac, ze wojskowa prokuratura robi sie takim panstwem w panstwie jak kiedys WSI, juz samo podejscie do USA jako wrogiego mocarstwa mowi samo za siebie, no i wesoly Bronek sie odezwal , bedzie "monitorowac", sprawa smierdzi na kilometr, a samobojstwo wyszlo dosc marnie jak ustawka, jutro wojskowy opusci szpital....smieszne to
-
A może jednak
chodzi o honor oficera Ludowego wojska Polskiego, blisko współpracującego z towarzyszami z Rosiji, a tu mu wyciekają uzgodnienia, materiały, dowody do obcych wywiadów, towarzysze są niezadowoleni? A NATO jątrzy, naciska, nie daje solidnie popracować?
Tak więc, ten samobójczy odruch to próba wybielenia wojskowej prokuratury, a jednocześnie wybielenia 3RP. Jeśli się tak postawi sprawę, wszystko się zgadza
-
Grudeq
Wie Pan co,
spekulować mi się nie chce,ale mam takie przeczucie,że podobnie jak ten człowiek podpalający się pod KPRM tak i w przypadku płk.Przybyła okaże się,że miał kłopoty finansowe i był w dołku.
Jeśli armia naszego nieszczęśliwego kraju służy mafii za dojną krowę, to obawiam się,że życie jednego prokuratora nie ma tu znaczenia.
Mafia to mafia.
-
@Grudeq
Słuchałam, tego wystąpienia, które nie zamieniło się w konferncję i miałam wrażenie, że to totalny groch z kapustą. Zwłaszcza słowa, o konfliktowaniu Polaków i troska o wybory, wydały mi się nie na miejscu. Gdy, pojawiła się informacja o próbie samobójczej, w głowie dudniło. wielkie "dlaczego?". Tę wątpliwość, wzięłam na karb swojego małego umysłu.
Pańskie watpliwości, przywróciły mi trochę wiary w siebie.
Pozdrawiam
-
@wawa
ktoś tam zaczyna myśleć i już podają że wyjdzie niekoniecznie jutro zobaczymy czy potrzymają go pro forma tydzień
-
@Grudeq
"Rozmowy o honorze prokuratorów Rzeczypospolitej w kontekście tego, że Prokurator Generalny Rzeczypospolitej bierze udział w uroczystościach z okazji 290-lecia Prokuratury Rosyjskiej..."
I przy wódeczce będzie skamlał o realizację polskich wniosków o pomoc prawną w sprawie Smoleńska...
I wznosił zbiorowe, uroczyste toasty za następne 100 lat dzielnej prokuratury rosyjskiej, u boku prokuratora Czajki i Bastrykina, niszczony stalowym wzrokiem siedzącego naprzeciw Putina...
I po powrocie znowu nas bedzie zapewniał, że podjęto starania...
Pozdrawiam Autora.
-
A ja myślę inaczej.
Facet przynajmniej wie co to honor, a wy potraficie tylko jadem pryskać i ciągle wyciągacie omszałe historie, które już dawno powinny być pochowane. Czy ciągle mam bać się psa, który kiedyś mnie złapał za spodnie a dziś nie ma prawie zębów ?
-
@armitage 44
on powinien byc zabrany na badania psychiatryczne, a nie do domu, czytaja internet to fakt
-
@Grudeq
Mnie też nie przekonują, jako szczególnie honorowe, czy propaństwowe racje którejkolwiek z tej prokuratur. Coraz bardziej to wygląda na inscenizację.
Pozdrawiam
-
@rybka1958
tak facet wie co to honor i z przyzwyczajenia sluzy Moskwie, a USA uwaza za wrogie mocarstwo..... tak to sa "omszale historie"...zalezy dla kogo i co
-
@wawa
Najważniejsze to zachować spokój i spokojnie obserwować. Zgodnie francuskim (jak coś, niechaj mnie Giz poprawi)
J'en ai vu bien d'autres
- nie to się widziało.
Pozdrawiam
-
@bravor
A może jednak
chodzi o honor oficera Ludowego wojska Polskiego, blisko współpracującego z towarzyszami z Rosiji, a tu mu wyciekają uzgodnienia, materiały, dowody do obcych wywiadów, towarzysze są niezadowoleni? A NATO jątrzy, naciska, nie daje solidnie popracować?
Tak więc, ten samobójczy odruch to próba wybielenia wojskowej prokuratury, a jednocześnie wybielenia 3RP. Jeśli się tak postawi sprawę, wszystko się zgadza
BRAVOR
69
8880
| 09.01.2012 20:11
zablokuj
Nie można zaprzeczyć, że nawet oficer LWP ma swój honor, grunt tylko że oni przysięgali na wierność sojuszowi z ZSRR, a to mnie nie odpowiada...
Pozdrawiam
-
@autorytetopożeracz
Po wypowiedzi Parulskiego, że to jest bohaterski człowiek pan płk. Przybył wątpie aby w ten sposób poszła narracja.
Pozdrawiam
-
@Grudeq
no trzeba obserwowac, ale golym okiem widac, ze Seremet i Parulski wzieli sie za lby, ten drugi ma wsparcie wesolego Bronka, ktos rano napisal czy alby to nie prowokacja by wywalic Seremeta w zemscie za zablokowanie wystapienia o uchylenie immunitetu Macierewiczowi, tak czy siak WSI tutaj jest graczem
-
@Wawa
no trzeba obserwowac, ale golym okiem widac, ze Seremet i Parulski wzieli sie za lby, ten drugi ma wsparcie wesolego Bronka, ktos rano napisal czy alby to nie prowokacja by wywalic Seremeta w zemscie za zablokowanie wystapienia o uchylenie immunitetu Macierewiczowi, tak czy siak WSI tutaj jest graczem
bingo!
Pozdrawiam
-
@panis
No ja tam uczę się aby nie kąpać się w gorącej wodzie, bo na początku płk Przybył był dla mnie bohaterem... ale przeczytałem jego całą wypowiedz, komentarz Sciosa u Roleksa, plus notka Karlina i w inną stronę myśli poszły. A czy dobrą? Czas pokaże.
Pozdrawiam
-
0
Wszystko wtym całym zdarzeniu jest takie "strendż", że dziwi mnie polarność wielu komentarzy - wyśmiewanie "celności" strzału jest wysoce niestosowne, jeśli zamierzony wynik miał być inny i głupie, jeśli tak właśnie miało być. To samo dotyczy rozważań o honorze...
Z wygłoszonego przez płk. Przybyła tekstu wynika nic.
I tak niech pozostanie.
-
@amelka222
Jak to impreza w gruncie rzeczy rozrywkowa, będzie u nas przedstawiana jako poważne rozmowy Polskich Prokuratorów z Rosjanami...
Pozdrawiam
-
@rybka1958
A sprawdziła pani czy na pewno nie ma już zebów, czy wierzy tak na słowo?
-
@Sceptyczny Wierzyciel
Niech on mi przynajmniej powie, na czym ten honor polega, jak on to odczytuje.
Pozdrawiam
-
Jaki zwierzchnik sił zbrojnych
takie samobójstwo, z takiej odległości to pijany w sztok by trafił.
-
PS
Swoją drogą ciekawe są wieści, że jutro pana Prokuratora mają wypisać ze szpitala? A to nawet na obserwacji psychiatrycznej nie pozostanie, co by sprawdzić wszelkie tropy?
-
@wawa
chodzi o odwolnie Seremeta
-
@witold46
"Jaki zwierzchnik sił zbrojnych
takie samobójstwo, z takiej odległości to pijany w sztok by trafił."
Otóż to - ustawka, do tego idiotycznie wyszło.
-
@wawa
A Usa to nasze zaprzyjaźnione mocarstwo? Żart jakiś czy co? Oni z ruskimi są siebie warci bo jednakowo mają nas w dupie. Amerykanie juz nas sprzedali Jałta, śledztwo smoleńskie.
Wiara w amerykańska przyjaźń jest naprawde zadziwiająca i tak naiwna ,że ręce opadają i nie tylko
-
@Grudeq
Buźkę mu zszyli i po wszystkim. Teraz powinien uważać na przejściach.
-
@eloo
nie tylko odwolanie Seremeta, chodzi o to by WSI mialo dalej kontrole nad PW, a najlepiej nad cala prokuratura
-
@kristoforos
"A Usa to nasze zaprzyjaźnione mocarstwo? Żart jakiś czy co? Oni z ruskimi są siebie warci bo jednakowo mają nas w dupie. Amerykanie juz nas sprzedali Jałta, śledztwo smoleńskie.
Wiara w amerykańska przyjaźń jest naprawde zadziwiająca i tak naiwna ,że ręce opadają i nie tylko"
a myśli Pan na poziomie prawnym? Bo na poziomie prawnym to jak nic jesteśmy sojusznikami. A prokurator powinien operować na poziomie prawnym, a nie na poziomie opinii Kristoforosa...
-
@eska
A obserwacji psychicznej niet? Że tylko na szwy go wzięli do szpitala...
-
@eska
albo uwazac, by cegla z drewnianego domu mu na glowe nie spadla
-
@Grudeq
Dla mnie, zapowiedź Seremeta w sprawie likwidacji wojskowego wymiaru sprawiedliwości, akurat w czasie gdy prowadzone jest śledztwo w bezprecedensowej sprawie, czyli w sprawie tragedii smoleńskiej, w oczywisty sposób narzuca analogię do procesu likwidacji 36 SPLT.
Jest to oczywiste działanie wpisujące się w proces mataczenia, utrudniania śledztwa, niszczenia dowodów(takie działania z natury rzeczy sprzyjają zagubieniom dowodów, zacieraniu śladów itp. działań).
Podobny charakter miała zmiana stanu prawnego prokuratury przed tragedią smoleńską, tj. utworzenie "niezależnej prokuratury" co miało dać rządzącym argument przeciw żądaniom ze strony opozycji w sprawie nadzoru nad śledztwem.
Mafia nie czyni niczego bez uwzględniania swojego interesu.
-
Cóz to za afera !!
Afera z dostarczeniem hamburgera pani minister, to była afera, która doczekała się nawet ekranizacji w serialu "Pitbull". Dzielni dziennikarze wręczali hamburgery ministrowi Dornoowi na konferencjach prasowych.
Spróbowałem wyobrazić sobie , co by się dzialo ,gdyby to "samobójstwo" wydarzyło się rządów PiS.
-
@35stan
Tylko kto tu bardziej mataczy, cywilni czy wojskowi?
I z kim się spotykał Komorowski w Rosji i po co, lecąc do Chin?
-
@35stan
Lepiej się uśmiać nie można. Parulski wyjaśni przyczyny katastrofy Smoleńskiej !!!!!
-
@35stan
no nie zartuj! Parulski wyjasni sprawe zbrodni w Smolensku...co nie znaczy, ze Seremet to zrobi..
-
@witold46__pod które p. podpada ten news?
http://marcconi.salon24.pl/378910,dekalog-wladzy-iii-rp-wg-prof-n-chomskiego
-
@Grudeq
Na poziomie prawnym to jesteśmy sojusznikami chyba z całym swiatem bo z wieloma krajami mamy podpisane tkie lub inne umowy. I co z tego?
Prokurator na poziomie opinii Kristoforosa- oczywiście miło mi ale Ty jesteś w kosmosie . A nasi amerykańscy przyjaciele maja nas tak samo w dupie jak nasi rosyjscy wrogowie. Ale jak by przyszło co do czego to nasi amerykańscy przyjaciele z naszymi rosyjskimi wrogami sprzedaliby nas bez zmrużenia oka
-
@haszcz
1,2, 6
-
@eska
i trzymać się z dala od odkurzacza
-
@kristoforos
Pan chyba nie łapie o co mi chodzi z poziomem prawnym.
Jeżeli facet w poniedziałek jest na spotkaniu z panną Anną, a we wtorek z panną Władzią... to mamy faceta, który widocznie tak lubi.
Natomiast gdy nasz facet jest żonaty, i w poniedziałek jest z żoną, a we wtorek z jakąs inną babką, to wtedy nie mamy faceta, który widocznie tak lubi, tylko mamy zdradę małżęńską, ze wszelkimi jej konsekwencjami.
Na poziomie prawnym jesteśmy sojusznikami 27 krajów, z którymi jesteśmy w Pakcie Waszyngtońskim. Z innymi krajami możemy mieć układy o przyjazni, ale przyjazn a sojusz.. to co innego.
To, że Amerykanie mogą nas sprzedać Rosjanom nie unika mojej uwadze, ale Amerykanie jak nas sprzedadzą, to będą sie musieli wytłumaczyć chociazby swojej opinii publicznej, czy Londynowi czy chociazby Oslo lub Ankarze dlaczego tak uczynili. No chyba, że my dostarczymy argumentów do tego zeby nas sprzedali. Co niestety miało, na poziomie prawnym, który miał pan przyjemnosc nazwać kosmicznym, w latach 1939-1945 miejsce.
Pozdrawiam
-
@eska
Buźkę mu zszyli i po wszystkim
***
Ależ Ty jesteś prymitywna.
-
@Grudeq
Honor oficera LWP jest adekwatny do honoru "ludzi honoru", jest kompatybilny,
-
@Grudeq
Pizda! Nie oficer.
-
Seremet dybie na honor?
Czekamy na uchwałę Krajowej Rady Prokuratury w tej sprawie...
Tak szybką, jak w odniesieniu do kwestii wygaszenia mandatów poselskich prokuratorom w stanie spoczynku...
Panie Przewodniczący Zalewski, będzie?
-
@
Tak sobie myślę, czy nie zbliża się stan wyjątkowy.
Stan wyjątkowo zawsze smaczny i zdrowy.
-
Nie przesadzajmy z tym uzywaniem słowa: sojusznicze.
Po prostu nie używa się (tak mi się zdaje) takiego sformułowania w odniesieniu do służb specjalnych, o ile nie mówi się o jakiejś wspólnej akcji czy omawia jakąś współpracę, choćby w ramach NATO. Obce służby lub służby obcego państwa oznacza, że chodzi o służby niekoniecznie teoretycznie wrogie, ale niepolskie - abstrahuję tu już od dociekania na ile te "polskie" są polskie.
Używanie "sojusznicze" przy każdej okazji, oznaczałoby (być może) że uważamy wręcz za usprawiedliwioną każdą współpracę ze służbami "sojuszniczego" państwa, nawet gdyby była prowadzona bez delegowania przez własne państwo, bez wiedzy władz własnego kraju - piszę o teorii, a nie jak jest w Polsce.
Należałoby wtedy chyba zmienić kodeks karny? Teoretycznie wszak ściga się działalność tajną wszelkich państw na swoim terenie, nawet "sojuszniczych", nawet jeśli nie jest ona prowadzona przeciw państwu-gospodarzowi (to zresztą nigdy nie sposób jednoznacznie ustalić). Np. w USA też zdarzało się aresztowanie izraelskiego szpiega, choć to tak jakby w firmie przedstawiciele zarządu aresztowali przedstawiciela rady nadzorczej:). Nawet do Oleksego miano pretensję zarzucając mu współpracę z KGB (choć do dziś nie bardzo wiem dlaczego, widocznie ścieżka informacyjna: sekretarz PZPR - wyższy sekretariat - Biuro Polityczne PZPR - Breżniew et consortes jest szlachetniejsza od drogi: sekretarz PZPR - pracownik KGB - wierchuszka KGB - Breżniew et consortes).
Patrząc na politykę powiedzmy od 1989, to w Polsce praktykując rozróżnianie służb "sojuszniczych" i innych, to należałoby- oczywiście wspominam o TEORII, bo praktyka jaka jest taka jest:
1) hołubić (a więc nie próbować inwigilować, znieść nawet prawną i teoretyczną groźbę kary za tajną współpracę z nimi?) wszelkie sojusznicze CIA, MI6, BND, z najbardziej ukochanym (chyba przez wszelkie siły polityczne w III RP, nawet te pono żrące się ze sobą) Mossadem:)) na czele,
2)ścigać, oczywiście tylko tak teoretycznie, dla picu ruskie KGB- bo powiązań nie brak, ciekawe np było serwisowanie przez służby "polskie" samochodów w rosyjskiej firmie,
3) ścigać bezwzględnie białoruskie KGB, gdyż Łukaszenko jest niedobry:)), bo postawił się nie tylko Ruskim, ale i Sorosowi, więc ma prasę na tzw. Zachodzie, jak nie przymierzając Kaczyński i Rydzyk w mediach salonowych:)) i wszystkie "siły" w Polsce są na tyle dobrze wytresowane, ze szczekają na Łukaszenkę.
Czyż nie taka byłaby konsekwencja - chodzi głównie o pkt 1 powyżej - (nad)używania w oficjalnych wypowiedziach, w każdej sytuacji sformułowań: służby sojusznicze?
-
Co do jednego , zgoda
Było teatrum.
Było!
Ale dlaczego ?
Niewątpliwie próba zwrócenia na siebie uwagi.
Czy skuteczna?
Po części tak, ale PO myśli na pewno nie.
Wystarczy tylko przytoczyć komentarz niezawodnego posła Niesiołowskiego, "choroba psychiczna".
Tak długo jak mieszamy wszystko z wszystkim czyli przysłowiowy groch z kapustą nie dojdzimy do sedna.
W swym wystąpieniu prokurator poruszył DWA ważne wątki z których tylko jeden jest powodem inscenizacji.
TO
1- likwidacja samodzielności prokuratury wojskowej.
2- korupcja w W.P. która sięga SZCZYTÓW WŁADZY.
Jeżeli przyjąć że ten drugi jest wyciszany to należy z wszystkich sił udowodnić że to była nieudolna próba obrony pierwszego.
Jak?
GŁOŚNO- dać do zrozumienia że głupi wojskowy nie umie strzelić do siebie tak żeby popełnić samobójstwo.
GŁOŚNO-Takie powierzchowne uszkodzenie, zabieg, broń Boże operacja i jutro do domu.
GŁOŚNO-Nandar Khel, sprawa prok.Pasionka i podsłuchy a tak w ogóle to ci prokuratorzy wojskowi to się nie przemęczają i z prawem to na bakier.
Na różnych forach - ten pułkownik to na pewno byłe WSI i kto wie
czy Milerowi konspektów nie pisał.
Kto śmie pomyśleć że to o kolejną aferę korupcyjną za rządów PO chodzi?
TO TYLKO CHOROBA PSYCHICZNA.
-
a moze w tych bilingach dziennikarzy bylo cos istotnego
cos, co Seremet chce ukryc? moze ta wielowatkowa wypowiedz prokuratora - (niedoszlego, chwala Bogu) samobojcy zawierala jakis sygnal/sygnaly, dla nas niewidoczne? moze tez i chodzilo o to, ze amerykanski wywiad ma materialy o katastrofie smolenskiej i plk Przybyl ja zna?
Moze go szantazowali i wybral smierc publiczna, a nie sznur od worka na kapcie przez "nieznanych sprawcow" zalozony? A wogole, to jakos nie wyglada mi to na teatrum, jak inni blogerzy suponuja, tylko tragedie czlowieka, ktory znalazl sie w sytuacji bez wyjscia.
-
@Grudeq
//a myśli Pan na poziomie prawnym? Bo na poziomie prawnym to jak nic jesteśmy sojusznikami. A prokurator powinien operować na poziomie prawnym, a nie na poziomie opinii Kristoforosa...//
... a Polska powinna operować na poziomie własnych interesów, a nie interesów Rosji, Niemiec czy USA. A jeśli nie może operować / tfuj, co za chirurgiczne skojarzenie/, to przynajmniej powinna przykładać najwyższą dbałość i staranność o bezpieczeństwo i, utrzymanie ineresów własnych.
-
@Tertia
... myślę podobnie.
-
Panowie , musicie sie na coś zdecydować
czy w koncu Prokurator Przybyl
to bohater , czy ciamciaramcia .
Bo tymczasem to wielki chaos
i niektórzy nie bardzo
wiedzą jak sie ustawic .
-
autor
To wystąpienie na konferencji Przybyłowi przygotował gen. Parulski.
Prawdopodobnie farsę z samobójstwem, nie zakończoną nawet utratą choćby jednego zęba przez mjr też wyreżyserował gen. Parulski.
Analizowanie farsy mija się z celem !
Ci najwyżej można zaanalizować gen. Parulskiego reżysera marnej farsy i tak :
- reżyseria marna
- aktor denny i nieudacznik
W tej farsie swoją rolę mają teraz do odegrania media polsko-języczne i "ciołki polskie " , też marną.
-
@madziar
autor
To wystąpienie na konferencji Przybyłowi przygotował gen. Parulski.
Prawdopodobnie farsę z samobójstwem, nie zakończoną nawet utratą choćby jednego zęba przez mjr też wyreżyserował gen. Parulski.
Analizowanie farsy mija się z celem !
Ci najwyżej można zaanalizować gen. Parulskiego reżysera marnej farsy i tak :
- reżyseria marna
- aktor denny i nieudacznik
W tej farsie swoją rolę mają teraz do odegrania media polsko-języczne i "ciołki polskie " , też marną.
MADZIAR02873 | 10.01.2012 08:23
Gw juz zaczela, pisza jakiez to wazne sledztwa prowadzil Przybyl.
-
Pokażcie mi prokuratora co powie , że prowadzi sprawy o włamanie na dzialki
każdy prowadzi sprawy wagi panstwowej
a honor ma taki , ze nawet jak potrzyma
niewinnego pare lat w pierdlu to nigdy nie
przyzna sie do błędu , nie mówiąc o dymisji
albo samobójstwie .
-
WSI w tle
Najważniejszy jest chyba ten wątek: korupcja przy prze[targach]krętach w wojsku. Płk Przybył badał sprawę przetargu na samolot CASA w 2001 r. Kto był wtedy szefem MON? No Koteczki kto??
-
@Vesuvio
http://www.polishclub.org/2011/04/28/romuald-szeremietiew-listopad-2001-listopad-2010/

Jednak nie tylko o „tajemnicę” chodziło.
W sobotę 7 lipca 2001 r. w dzienniku „Rzeczpospolita” zamieszczono szereg tekstów autorstwa Anny Marszałek i Bertolda Kittela informujących o wykryciu wielkiej afery korupcyjnej w MON. Główny artykuł „Kasjer z MON” opisywał mojego współpracownika Zbigniewa Farmusa jako łapownika i wskazywał na mnie jego protektora korzystającego z tego łapownictwa.
W poniedziałek 9 lipca minister sprawiedliwości Stanisław Iwanicki uruchomił prokuraturę. Prokurator Mariusz Pieczek z Prokuratury Okręgowej w Warszawie „po zapoznaniu się z treścią art. zamieszczonego w „Rzeczpospolitej” 7-8.07.01. autorstwa Bertolda Kittela i Anny Marszałek” wydał postanowienie o wszczęciu „śledztwa w sprawie” V DS. 203/01.
……………………………………………………………….
W gazetach, radio i telewizji od artykułu "Rzeczpospolitej" nieprzerwanie trwała kampania potwierdzająca słuszność oskarżeń. Po kilku latach takie np. "Życie Warszawy" pisało ("Przypadki ministra Szeremietiewa", 2004.05.07):"O korupcji w departamencie zakupów MON podległym Romualdowi Szeremietiewowi wiedzieli kolejni ministrowie. Pracownicy, którzy protestowali przeciwko "ustawianiu przetargów", zostali odsunięci. Prokuratura, przekazując sprawę byłego wiceministra obrony Romualda Szeremietiewa do sądu, nie ujawniła szczegółów. Nam udało się dotrzeć do uzasadnienia aktu oskarżenia. Wynika z niego, że wiedza o nieprawidłowościach w pionie zakupów podległym wiceministrowi była publiczną tajemnicą w Ministerstwie Obrony. – Docierały do mnie niepokojące sygnały- potwierdza szef MON w latach 1997–2000 Janusz Onyszkiewicz. – Nigdy nie miały charakteru dowodu. Nie miałem możliwości uruchomienia wymiaru sprawiedliwości – dodaje. Onyszkiewicz przyznał, że chciał zrezygnować ze współpracy z zastępcą, ale nie udało mu się, bo Szeremietiew miał silne poparcie u szefa AWS Mariana Krzaklewskiego. Kolejny minister, Bronisław Komorowski, twierdzi, że opinie o sprawie odziedziczył po Onyszkiewiczu. – Zleciłem WSI objęcie działaniami Zbigniewa F. (asystenta wiceministra) i Romualda Sz. – mówi były szef MON. Sprawa wyszła na jaw po publikacji "Rzeczpospolitej"."
-
@witold46
http://marcconi.salon24.pl/378910,dekalog-wladzy-iii-rp-wg-prof-n-chomskiego
1,2,4,6?
-
@stary hanys
Pan się chyba posługuję kryterium oficera przedwojennego... a to z tymi dzisiejszymi to jednak lekka różnica.
Pozdrawiam
-
@ludowelobbyleppera
Zalewski się odezwał dziś w kontrwywiadzie, ale dla niego Honor to jest przede wszystkim niezależnośc Prokuratury, niezależność od wszelkiej kontroli....
-
@Jokaj
Pański wywód jest bardzo słuszny. Dlatego ja optowałbym za rozroznienie sojusznicze w wykładni prawnej, natomiast w zapisach ustawowych zawsze pisac o karalności wspolpracy z obcymi wywiadami..
Natomiast pytaniem jest w tej sprawie, czy zapytanie amerykanskich oficerów sluzb specjalnych o to czy mają jakieś tam zdjęcia, jest już współpracą czy jeszcze nie, zwłaszcza w kontekscie ze są to jednak służby - sojusznicze?
Tu mi się otworzył jeszcze jeden trop, czy nasi zołnierze w Afganistanie jadacy na akcję z agentami spec służb amerykanskich, wspolpracują z obcym wywiadem?
Pozdrawiam
-
@ZEWSII
Widizał pan kogoś kto by w naszym kraju za korupcję beknął. NO może za wyjątkiem płotek, ale im wyższa korupcja tym wieksza nietykalnosc. No chyba, że Czempinski się nie wywinie, to wtedy zmienię zdanię.
Pozdrawiam
-
@Tertia
Oficer zawsze ma wyjscie z sytuacji. A nasz nawet z tego wyjścia nie potrafil skorzystac, co rodzi ze mnie podejrzenie, że po prostu nie chciał.
Pozdrawiam
-
@Zeta
Poziom prawny to jest jeden z poziomów realizowania interesów państwa.
Zaden sojusz nie daje 100% gwarancji realizacji interesów, które mogą sie z czasem zmienić, no ale malzenstwo też nie daje 100% gwarancji na szczęśćie.
I tak to należy według mnie rozumieć.
Pozdrawiam
-
@rajder135
"Panowie , musicie sie na coś zdecydować
czy w koncu Prokurator Przybyl
to bohater , czy ciamciaramcia ."
Widzi Pan i na tym polega myślenie, że się analizuje rożne myśli i pomysły i wnioski. Jedne z nich prowadzą do uznania kogoś za bohatera, drugie do wprost przeciwnego uznania za zdrajcę. I tu nie da się nic przyśpieszyć. Trzeba po prostu po analizować, pomyśleć i gdzies na koncu wyjśc z wnioskiem. A pan widzę, to najlepiej żeby było podane na tacy. Pis głupi, PO mądre. I teraz w ogoóle się nie dziwię naszej rozbieżności poglądowej
Jak to wczoraj u mistrza Kadłuba przeczytałem:
"Przymilność karmi głupotę, przekora - mądrość"
Pozdrawiam
-
@madziar
Jest to z pewnością słuszny kierunek.
-
@Vesuvio
No chyba ten, co kazał sprawę próby samobójczej prok. Przybyla roztoczyć szczególną opieką przez gen. Kozieja...
-
@Grudeq
Cóż, ja pisałem tylko, że nie zawsze należy używać terminu "sojuszniczy". No, ale skoro rodzą się pytania, to przejdźmy do meritum.
"Natomiast pytaniem jest w tej sprawie, czy zapytanie amerykanskich oficerów sluzb specjalnych o to czy mają jakieś tam zdjęcia, jest już współpracą czy jeszcze nie, zwłaszcza w kontekscie ze są to jednak służby - sojusznicze?"
Takie rzeczy - moim skromnym zdaniem - są naganne, jeśli zostały dokonane bez ustalenia z przełożonym (piszemy w założeniu, że Polska jest tzw. normalnym krajem, a nie że jakiś funkcjonariusz w tajemnicy przed szefami musi coś ustalać ze służbami amerykanckimi, bo szefostwo woli kgb). Wyobraźmy sobie, że agent CIA, Żyd amerykański, spotyka się z kolegą z Mossadu bez wiedzy przełożonych. Jest tu zgrzyt, nawet jeśli służby są hiperzaprzyjaźnione, a normą jest że ogon kręci psem, czyli że szef CIA wykonuje to co mu zlecą ci znad Morza Śródziemnego.
Oczywiście nie jest raczej naganne, jeśli ktoś zapyta o coś bez wiedzy przełożonych, ale w ramach obowiązków utrzymuje rutynowe kontakty z innymi służbami. Fakt częstych kontaktów jest znany przełożonym, a funkcjonariusz ma pewną swobodę w tych kontaktach. Niemniej tu trzeba być ostrożnym, co można co nie.
Nie jest też być może nagannym, gdy się jest funkcjonariuszem w kraju, gdzie nie wszystko jest jak należy. No, ale to może być czyn szlachetny, ale z pewną świadomoscią, że występuje się przeciw przełożonym.
"czy nasi zołnierze w Afganistanie jadacy na akcję z agentami spec służb amerykanskich, wspolpracują z obcym wywiadem?".
A to juz trochę nieelegancko, mnie o to pytać:). Napisałem wszak wyraźnie: nie używajmy terminu sojusznicze, "o ile nie mówi się o jakiejś wspólnej akcji czy omawia jakąś współpracę, choćby w ramach NATO". Czyli wymieniłem przypadki w których użycie terminu "sojusznicze" jest zasadne. W tym przypadku, jak podejrzewam, żołnierze jadą za wiedzą i zgodą przełożonych.:)
Reasumując: 1) poszczególny żołnierz czy funkcjonariusz, nie może (w normalnym kraju) prowadzić na własną rękę kontaktów z najbardziej nawet sojuszniczym wywiadem. Nie może na własną rękę ustalać jak daleko można się posunąć we "współpracy sojuszniczej". 2) W przypadku takich nieautoryzowanych przez przełożonych kontaktów funkcjonariusza z innym wywiadem, trudno jest używać tekstu, że to wywiad sojuszniczy. Wszak szefowie "sojuszniczego" wywiadu, nie powiadamiają raczej od razu szefów funkcjonariusza (żołnierza), który nawiązał taki kontakt o fakcie takiego kontaktu. Czy jeśli tak jest (a na pewno tak jest), działają oni wtedy jak superlojalni sojusznicy?:))
Pozdrawiam
-
@Jokaj
Wniosek najogólniejszy. Te wszystkie rozważania mają sens.. tylko nam normalnego państwa trzeba, ot.
Dziękuje za dyskusję i pozdrawiam
Piszę w lubczasopismach
-
24.05.2012 13:52
-
17.05.2012 09:08
-
05.05.2012 21:55
-
05.05.2012 21:30
Ostatnie notki
-
Raport ze Schwerin. Cz. I
Grudeq przy okazji wyjazdu na Polsko-Niemiecki Dni Mediów do Schwerin zrobił sobie jeszcze małe Tourne po...
24.05.2012 13:27 1 -
Nam trzeba Komisarza Rządowego Jaroszewicza
„Nagle, na lewej stronie Sejmu, między pierwszymi a drugimi drzwiami, wiodącymi na korytarz, w tylnych...
11.05.2012 19:14 6 -
Przynależność do kultury języka Polskiego
Ot czytam sobie taki starodruk. Jędrzej Kitowicz „Opis obyczajów za panowania Augusta III”....
09.05.2012 12:30 3
Moje ostatnie komentarze
-
Wie Pan Historia róznymi chodzi zakrętami. Był MIkołaj Potocki i Szczesny Potocki. Obaj z tej...
11.05.2012 22:13
-
A może poseł Balt jest spadkobiercą w trochę bocznej linii łączącej polskich komunistów z...
11.05.2012 21:10
-
Panie Dariuszu, "Trzymaj sie, nie pisz o prawie, to jest spora dzialka i wcale nie jest...
11.05.2012 19:28
-
Może nie tyle co na oczach, ile bardziej kwestia co chcemy widzieć. Jak patrzę na panią...
10.05.2012 23:33
-
Dawno dawno temu wykonceptowałem tak, żeby wprowadzić jednokierunkowe drogi krajowe: ...
10.05.2012 23:16
Najpopularniejsze notki
-
Prywatny pociąg zderza się z państwowym
komentarze: 61
-
Czy to kategoryzowanie nas nie załatwi?
komentarze: 53
-
Balcerowicz walczący z warchołami
komentarze: 44
-
Co prawda PO ale PiS
komentarze: 41
-
Stary Król Delfinowi założył szach-mat
komentarze: 36
Aktywne dyskusje
-
Raport ze Schwerin. Cz. I
komentarze: 1ostatnio: DR.WALL
-
Nam trzeba Komisarza Rządowego Jaroszewicza
komentarze: 6ostatnio: ZEWSII
-
Różnice w odpowiedzialności Polaków i Niemców
komentarze: 13ostatnio: GRUDEQ
-
Przynależność do kultury języka Polskiego
komentarze: 3ostatnio: XIĘŻNA
-
Europejski System Przetargów (dla Niemiec)
komentarze: 30ostatnio: GRUDEQ
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Free Your Mind 1435 61455
- kataryna 334 4816
- rekontra 636 7765
- Rolex 699 17811
- Witek 251 12189


